Masz pytania o wdrożenie automatyki, modernizację maszyny albo szafę sterowniczą? Zebraliśmy odpowiedzi, które najszybciej ułatwiają start i skracają czas decyzji.
Zwykle zaczynamy od krótkiej rozmowy i zebrania podstawowych informacji (cel, ograniczenia, termin). Następnie proponujemy zakres działań i plan: projekt elektryczny/sterowania, prefabrykację, programowanie PLC/HMI, uruchomienie oraz dokumentację. Na końcu przeprowadzamy testy, odbiór i przekazanie instrukcji dla utrzymania ruchu.
Najlepiej, jeśli masz choć część z poniższych materiałów: schematy (jeśli istnieją), listę sygnałów I/O, zdjęcia obecnej instalacji, opis procesu technologicznego, wymagania BHP oraz oczekiwany efekt (np. stabilizacja cyklu, lepsza diagnostyka, rozbudowa linii). Jeśli dokumentacja jest niepełna – da się to uporządkować na etapie inwentaryzacji.
Pracujemy z rozwiązaniami PLC i HMI stosowanymi w przemyśle oraz dobieramy je do wymagań procesu (komunikacja, integracje, diagnostyka, dostępność serwisu). Jeśli w zakładzie jest już standard marki lub środowiska – dopasowujemy projekt i programowanie, żeby utrzymać spójność utrzymania ruchu.
Najczęściej wspieramy firmy w: projektach elektrycznych zasilania i sterowania, prefabrykacji szaf sterowniczych, programowaniu PLC/HMI, konfiguracji falowników i serwonapędów, pomiarach elektrycznych, dokumentacji, modernizacjach oraz serwisie. Jeśli nie masz pewności, czy temat „podpada” pod automatykę – opisz problem, a dopasujemy kierunek.
Najbardziej przyspiesza: krótki opis celu (co ma działać lepiej), zdjęcia instalacji/szafy, informacja o napięciach i napędach, liczba sygnałów (lub przybliżenie), wymagania dot. komunikacji (np. integracja z maszyną/urządzeniem), oraz termin. Jeśli to modernizacja – dopisz, co dziś nie działa (objawy), bo to zmienia zakres diagnostyki.
Czas wynika nie tylko z programowania. Liczy się też: dostępność komponentów, prefabrykacja i okablowanie, testy FAT, okno serwisowe w zakładzie (żeby nie zatrzymać produkcji), oraz odbiór. Dlatego na starcie ustalamy plan tak, żeby realnie zminimalizować przestoje i ryzyka.
Tak – po wdrożeniu możemy ustalić model wsparcia (zdalnie/na miejscu) i zakres: diagnostyka, poprawki, rozwój, kopie programów, aktualizacja dokumentacji. Dla wielu firm kluczowe jest „kto odbierze telefon, gdy linia stanie” – dlatego jasno ustalamy zasady reakcji i odpowiedzialności.
Bezpieczeństwo traktujemy jako integralny element projektu – od doboru rozwiązań po dokumentację. Jeśli w zakresie są funkcje bezpieczeństwa, dobieramy podejście adekwatne do ryzyka i wymagań maszyny. Gdy temat wymaga uporządkowania (np. brak spójnej dokumentacji) – zaczynamy od przeglądu stanu i planu działań, zamiast „łatania” objawów.
Nie widzisz tu swojego przypadku? Napisz lub zadzwoń. Podpowiemy, od czego zacząć, jakie materiały przygotować i jak najszybciej przejść do konkretów – bez zbędnych przestojów w produkcji.